Z życia pasieki

Porządki przed zimą…

Dosłownie przed chwilą zaczęło się kalendarzowe lato, ale my musimy już myśleć o zimie. Od właściwego przygotowania rodzin do zimowania zależą nie tylko wyniki produkcyjne w następnym sezonie, ale to, czy w ogóle będziemy mieli pszczoły.

W pasiekach, w których pożytki kończą się w lipcu, należy wykonać zabiegi przygotowujące rodziny do zimowania. Należy do nich układanie gniazd rodzin, zadbanie o intensywne czerwienie matek i walka z warrozą. Nasze pszczoły są dokarmiane syropem cukrowym, żeby matka miała co jeść w tym jakże ważnym dla niej okresie, co by nie ograniczała czerwienia.

To, że nie ma już miodku, nie znaczy, że pszczelarz nie ma co robić. W brew pozorom ten okres, jest bardzo ważny w pasiekach, bo jak coś się nie uda, matka nie poskłada jaj, nie porodzą się pszczoły sierpniowe, które zimują, żeby w nowym sezonie móc pracować… jak wejdzie choroba to niestety przyszły sezon może nie być dobrym czasem.

Pszczoły urodzone od początku sierpnia do pierwszej dekady września są długowieczne i najlepiej się nadają do zimowania. Dlaczego właśnie one? Otóż pszczoły starsze, pochodzące z czerwca i lipca, zimy nie przeżyją. Wiele z nich nawet do zimy nie dożyje. Taka pszczoła za młodu będzie wykonywała jeszcze wiele wyczerpujących prac, przede wszystkim będzie się opiekować czerwiem. Robotnice mogą karmić mleczkiem larwy tylko raz w życiu, później już mleczka nie będą wydzielać. To właśnie te starsze pszczoły (urodzone w czerwcu i lipcu) mają się zajmować czerwiem, który wygryzie się w sierpniu i na początku września. Drugą bardzo ważną pracą będzie przygotowanie zimowych zapasów, czyli przeniesienie do plastrów, zagęszczenie i zasklepienie podanego przez pszczelarza pokarmu.

Pracowite te skrzydlaki i my pełni skupienia, żeby niczego nie spierdzielić 😉

Trzymajcie kciuki 🙂 i odkładajcie do „świnki” na miód, rocznik 2025 🤣🤣🤣🐝🐝🐝

Powrót
przeczytaj więcej
powiązanych wpisów